Domowe nalewki

Za napojami produkowanymi na bazie czystej wódki czy spirytusu nie każdy może przepada, ale każdy lubi od czasu do czasu skosztować nalewek domowej produkcji. Nie są to alkohole typu takich, które bez problemu można kupić w sklepie. Swojska nalewka to bez wątpienia prawdziwy raj dla podniebienia – uważać tylko trzeba z dawkowaniem ich, bo działanie mają dość podstępne i zdradliwe, uderzają do głowy znacznie szybciej niż alkohole sklepowe. Ja najbardziej lubię nalewki robione na bazie owoców – na dereniu, na pigwie, na śliwkach czy obowiązkowo na wiśniach. Jednak chyba zdecydowanie moją ulubiona jest nalewka o wdzięcznie brzmiącej nazwie „łzy krokodyla”. Robi się ją raczej na wódce, z dodatkiem miodu, świeżego korzenia imbiru i cytryny. Ma bardzo oryginalny smak i dość charakterystyczny zapach, a pijąc ją, naprawdę trudno wyczuć w niej alkohol, jest po prostu przepyszna! Bardzo wiele osób uskutecznia produkcję domowych nalewek. Smaczne są też te robione na popularnych cukierkach kukułkach.

Kategoria Popularne napoje
Tagi: , , , ,